2/19/2010

3 czekolady. Sernik.

Rodzi się nadzieja na wiosnę. Dookoła wszystko się topi! Ja tez topię, a właściwie rozpuszczam czekoladę! Trzy czekolady! Gorzką, mleczną i białą. Po co? Bo właśnie zaczął się weekend czekoladowy (19-21.02). Na tę okazję serwuję sernik z trzema czekoladami, znaleziony u Agnieszki.

Polecam czekoladowo!


Składniki:
spód:
250g herbatników czekoladowych (dałam oblane czekoladą bo nie znalazłam innych)
80 g miękkiego masła
masa serowa:
1 kg śmietankowego sera na serniki
160g cukru
25g mąki kukurydzianej
4 jajka
150 ml kwaśnej śmietany (18%)
łyzka ekstraktu z wanilii
100g gorzkiej czeko
100g mlecznej czeko
100g białej czeko

Przygotowanie:
Najpierw spód: Ciastka zmiksować z masłem. Wyłozyc masą spód tortownicy. Piec ok 10-12 min/180 st. C. Wystudzić.

W międzyczasie masa: Ser zmiksować z cukrem i mąką kukurydzianą. Cały czas miksując dodawać pojedynczo jajka, później śmietanę i ekstrakt waniliowy. Krótko miksować. W 3 oddzielnych miseczkach porozpuszczać czekolady. Ostudzić. Podzielić masę serową na 3 porcje w oddzielnych miskach ( wychodzi po ok. 500g). Do miski nr 1 dodać białą czeko, do miski nr 2 mleczną, do miski nr 3 gorzką. Dokładnie wymieszać masy serowo czekoladowe. Na wystudzony spód wylać najpierw masę z białej czeko, następnie bardzo delikatnie! kłaść i rozprowadzać łyzką masę z mlecznej czeko, na koniec równiez bardzo ostroznie! połozyć masę z gorzkiej czeko*. Piec 15 min w 180 st C, następnie 1h 15 min w 160 st C. Początkowo studzić w uchylonym piekarniku, później wyjąć z piekarnika i odstawić na całą noc w chłodne miejsce.

*następnym razem chyba połozę odwrotnie masy czekoladowe - najpierw ciemna czeko bo najcięzsza, później mleczna bez zmian i na wierzch biała bo najlzejsza.

Smacznego!

4 komentarze:

agatek pisze...

sernik, a w dodatku czekoladowy... czy trzeba czegoś więcej? nieee :))

Marysia pisze...

A ja się właśnie dziś założyłam z Łukaszem, ze do końca lutego nie tknę nic z zawartością choćby odrobiny czekolady! Głupia ja!

asieja pisze...

czekam i ja na wiosnę
słyszę nieustannie kap kap
z takim sernikiem milej jest czekac
zdecydowanie

Bea pisze...

Kasiu, wspanialy! To z cala pewnoscia jedno z moich ulubionych polaczen - sernik czekolada w jednym :)

Pozdrawiam serdecznie! I dziekuje za udzial w CzekoWeekendzie :)