2/18/2010

Pistacje. Marcepan. Zielona herbata.

Czaiłam się na nie od dawna. Nie miałam niesolonych pistacji! Nikomu nie chciało się pojechać i kupić. Wreszcie mam. I mam marcepan domowej roboty.
Zawsze mnie dziwi, czemu wypieki z pistacjami są takie zielone na zdjęciach w ksiązkach kucharskich. Ja jak zmielę pistacje i wymieszam je z ciastem, nie jest ono zielone! Dlatego wymyśliłam trik. Dodałam do ciasta herbaty matcha, takiej jak przy serniku z białą czeko i zieloną herbatą. Dzięki temu, ku mojej uciesze, babeczki wyszły bardziej zielone.

Zmodyfikowałam przepis z ksiązki Muffinki wyd. Świat Ksiązki (s.68).

Składniki:
125 ml mleka
150g masy marcepanowej (uzylam masy marcepanowej domowej roboty wg przepisu Dorotus)
60g masła
3 jajka
200g mąki
100g mielonych pistacji
70g białego, drobnego cukru
opakowanie cukru z prawdziwą wanilią
łyzka ekstraktu waniliowego
łyzeczka proszku do p.
1/2 łyzeczki sody
szczypta soli
+ ew. 2 łyzeczki sproszkowanej herbaty matcha wymieszanej z 2 łyzkami gorącej wody
Przygotowanie:
Mleko podgrzać w rondlu, dodać marcepan i rozpuścić, cały czas mieszając by nie przypalić. Ostudzić. Dodać masło, roztrzepane jajka, ekstrakt waniliowy, mieszaninę herbacianą - wymieszać. W drugiej misce wymieszać mąkę, pistacje, cukier, cukier waniliowy, proszek do p., sodę, sól. Dokładnie połączyć masę suchą z masą mokrą. Wypełnić papilotki ciastem. Wlozyc do piekarnika nagrzanego do 180 st C. / 20 min.


Smacznego!

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

z tą zieloną herbatą to trik znakomity

Herbata pisze...

Dobry pomysł na nadanie koloru herbatą, dzięki :)