12/02/2011

Pasztet drobiowy. Z kaczką i żurawiną.

Kilka rodzajów mięsa drobiowego, warzywa i dodatek słodkich żurawin. Bardzo delikatny, rozpływający się w ustach pasztet. Lekko słodki. Idealny na świąteczne stoły :) Z pewnością lepszy niż kupowane w sklepie wyroby - tutaj każdy składnik znamy, wiemy co dodajemy. Co prawda trzeba poświęcić trochę czasu na jego przygotowanie, ale naprawdę warto!

Polecam!

*przepis własny



Składniki:
1, ok. 1,5 kg kurczak
70 dag piersi z kaczki
0,5 kg wątróbek z kurczaka
40 dag golonki z indyka
2 średniej wielkości cebule
3 średniej wielkości marchewki
2 listki laurowe
kilka ziaren ziela angielskiego
3 grzybki suszone
3 suszone jabłka
100g bułki (świeżej lub lekko czerstwej)
250 ml mleka
1 łyżka miodu
sól, pieprz, gałka muszkatołowa
150g żurawiny suszonej
bułka tarta do wysypania formy

Przygotowanie:
Kurczaka, kaczkę i indyka wrzucić do garnka, zalać wodą ( tak by całkiem przykrywała mięso). Dodać marchew, cebule, liście laurowe, ziele angielskie, grzyby i jabłka. Całość zagotować i dalej gotować około godzinę na średnim ogniu, do momentu aż mięso będzie miękkie. W tym czasie bułkę podzielić na kawałki, zalać ciepłym mlekiem, odstawić. Wątróbkę podsmażać na patelni z niewielką ilością oleju ok. 15 min. Kiedy mięso i warzywa będą już ugotowane, wyjąć je z wody i ostudzić ( wyjąć także grzyby i jabłka). Mięso z kurczaka i indyka oddzielić od kości, kaczkę, marchew i cebule pokroić na kawałki. Wszystkie rodzaje mięsa, wątróbkę, warzywa, grzyby, jabłka i bułkę zmielić przez maszynkę na gładką masę. Dodać miód, przyprawy ( do smaku) i żurawinę. Dobrze wymieszać. Przełożyć do keksówki wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą. Piec ok. 40 min w temp. 180 st. C.



Smacznego!

9 komentarzy:

forum kulinarne pisze...

Nie wyobrażam sobie świąt bez takiego pasztetu - jest to mój ulubiony pasztet.

Mry pisze...

A zobaczysz, że bez bułki też wyjdzie, na pewno! (:
Wspaniały!

Kasia pisze...

Mry - W takim razie możesz dodać trochę bulionu z gotowania mięsa :))

Lovelykate pisze...

Żurawinę uwielbiam. A pasztet z żurawiną to musi być fantastyczne doznanie smakowe. Pycha :)

aga pisze...

wspanialy pasztet!!! idealny na swiateczny stol:)

Anonimowy pisze...

mam nadzieję, ze przed świetami dasz coś z ryb i mam menu na 1 dzień ( perliczki - boski pasztet!)

Kasia pisze...

Anonimowy: postaram się wrzucić przed świętami jakieś smakołyki rybne ;)

Aggy pisze...

Chyba go popełnię na Święta :-)

Kasia pisze...

lubie to!:))