12/30/2010

Chleb pszenno-żytni. Łatwy.

Coś dla tych, którym czasu i zakwasu chlebowego brak - bardzo łatwy chleb pszenno-żytni. Z chrupiącą skórką, miękki w środku. Wystarczy wymieszać składniki, zostawić na noc, a rano upiec świeżutki chleb :)
Przepis z Pracowni Wypieków.



Składniki:
100 g mąki żytniej (może być typ 2000 czyli razowa)
300 g mąki pszennej
1,5 łyżeczki soli
2g świeżych drożdży
250 ml wody

Przygotowanie:
Wszystkie składniki wymieszać w misce. Przykryć i zostawić na 12-18 godzin. Po "leżakowaniu" najlepiej piec chleb w żeliwnej formie. Garnek żeliwny wstawić do zimnego piekarnika i nagrzać do 240 st. C. Po 10 minutach od nagrzania zdjąć przykrywę z garnka, przełożyć do niego chleb, przykryć pokrywką i piec 30 minut. Następnie zdjąć przykrywkę i piec kolejne 10-15 minut. Skórka powinna być brązowa i chrupiąca. Po upieczeniu wyjąć chleb z garnka na kuchenną kratkę i ostudzić. (Dobrze upieczony chleb powinien dawać głuchy odgłos gdy popuka się go od spodu).

* sposób gdy nie mamy garnka żeliwnego - pieczenie w zwykłej keksówce:
Keksówkę o długości 26-30 cm wysmarować olejem, ewentualnie wysypać otrębami. Przełożyć ciasto do formy, odstawić do wyrastania (30-60 min). Piekarnik rozgrzać do 230 st C. Na dno wsypać 1 szklankę kostek lodu.
Wstawić wyrośnięty chleb. Po 10 minutach, zmniejszyć temp. do 210 st C i piec jeszcze 30-40 minut. Po upieczeniu studzić na kratce.

Smacznego!

12/23/2010

Makowe gwiazdki.

Kolejne drobne, kruche ciasteczka. Nawet dla tych którzy nie przepadają za makiem - w makowych gwiazdkach prawie go nie czuć. Łatwe w przygotowaniu, wspaniałe jako świąteczny podarunek dla kogoś bliskiego :)

Przepis od Dorotus z Moich Wypieków.



Składniki (20-30 szt.):
120 g mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
100 g masła, zimnego
50 g drobnego cukru z prawdziwą wanilią (lub cukru + nasionka z połowy laski wanilii)
2 łyżki suchego maku

Przygotowanie:
Wszystkie składniki zmiksować lub ręcznie zagnieść gładkie ciasto. Kulę owinąć w folię spożywczą, włożyć do lodówki na 30-60 min. Następnie podzielić ciasto na pół, każdą połowę rozwałkować na cienki placek, na podsypanym mąką blacie, wycinać gwiazdki (lub inne kształty), układać na wyłożonej papierem do pieczenia blasze i piec w temperaturze 170ºC przez 8 - 10 minut do lekko złotego koloru. Ostudzić i posypać cukrem pudrem.

Smacznego!

Mandarynkowe paluszki.

Idealnie kruche, z cytrusową nutą, polane aksamitną czekoladą! W sam raz jako przegryzka do herbaty podczas świątecznych ( i nie tylko) rozmów :) Co więcej, nie wymagają wiele pracy, więc każdy może je przygotować.
Przepis od Dorotus z Moich Wypieków.



Składniki:
250g masła
80g cukru pudru
2 łyżki mąki ziemniaczanej
300g mąki pszennej
2 łyżki drobno otartej skórki z mandarynki
60 ml soku z mandarynki
60 - 100 g gorzkiej lub mlecznej czekolady, roztopionej

Przygotowanie:
Miękkie masło utrzeć przy pomocy miksera na puszystą masę. Dodać cukier i dalej ucierać. Dodać pozostałe składniki, zmiksować. Uformować z ciasta (będzie dosyć rzadkie, ale nie dosypywać mąki!!) kulę, owinąć folią spożywczą i włożyć na pół godziny do lodówki. Po wyjęciu z lodówki odrywać małe kawałki ciasta i formować wałeczki o długości ok. 15 cm na podsypanym mąką blacie. Ciasteczka układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 10 - 13 minut, aż brzegi się zrumienią. Po upieczeniu ostudzić. W czasie gdy ciasteczka się studzą można rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej ( ja dodałam troszkę masła i mleka żeby czekolada była bardziej płynna - K.). Rozpuszczoną czekoladą udekorować ciastka "machając nad ciasteczkami" łyżką lub patyczkiem umoczonym w czekoladzie.

Ciastka można przechowywać do 7 dni w zamkniętym pojemniku w temperaturze pokojowej.

Smacznego!

12/21/2010

Mandarynkowa galaretka.

Dla tych, którzy dbają o figurę i nie chcą jej zbytnio narażać podczas świąt - domowa galaretka mandarynkowo-pomarańczowa, z korzenną nutą. Słoneczna, pełna witamin i bardzo łatwa w przygotowaniu. Polecam!

podobną galaretkę widziałam w świątecznym programie Jamiego Olivera



Składniki:
400ml soku wyciśniętego z mandarynek
200ml soku wyciśniętego z pomarańczy
5 listków żelatyny
1 cm korzenia imbiru
łyżeczka przyprawy piernikowej (opcjonalnie)
cukier do smaku
cząstki mandarynek
ewentualnie wiórki czekoladowe do posypania

Przygotowanie:
Żelatynę namoczyć 2 minuty w zimnej wodzie. W tym czasie wlać 1/2 soku z mandarynek i 1/2 soku z pomarańczy do garnka, dorzucić starty imbir, wsypać 2-3 łyżki cukru - do smaku(zależy od słodkości mandarynek i pomarańczy), wsypać przyprawę piernikową i gotować do rozpuszczenia się cukru. Gorący płyn zdjąć z ognia, dolać resztę soku, wrzucić odciśniętą żelatynę, zamieszać do rozpuszczenia się listków i przelać do pucharków z cząstkami mandarynek. Ostudzić, włożyć do lodówki aby stężało(najlepiej na całą noc). Przed podaniem można posypać wiórkami czekoladowymi.

Smacznego!

12/18/2010

Korzennie. Grzaniec.

Wspaniale rozgrzewa i kusi korzennym aromatem. Idealny na zimowe wieczory. Polecam, oczywiście z umiarem! :)



Składniki:
butelka półsłodkiego czerwonego wina
pokrojona w plastry pomarańcza
laska cynamonu
kilka goździków
2-3 kardamony
ew. plastry pomarańczy do dekoracji

Przygotowanie:
Wszystkie składniki umieścić w garnku, podgrzewać do momentu aż będzie bardzo gorące, ale nie zagotować! Zostawić na kilka godzin lub na noc by nabrało smaku przypraw, odcedzić, podgrzać, delektować się! Można ozdobić plasterkiem pomarańczy :)

Smacznego!